Dzień Czarnego Kota

W świetlicy obchodziliśmy Dzień Czarnego Kota. Czwartek obfitował głównie w zajęcia plastyczne, w których główną rolę odgrywał… kot. Uczniowie zapoznali się również z ciekawostkami na temat tych uroczych, czworonożnych przyjaciół – ile godzin sypiają w ciągu dnia, kiedy mruczą, czy trzeba koty szczotkować i wiele innych. Święto ma na celu przede wszystkim walkę z przesądami i uprzedzeniami. Wychowankowie dowiedzieli się, że Szkoci obecność kota w domu utożsamiają z dobrobytem, a we Włoszech kichający kot to szczęśliwy znak dla tego, kto go usłyszy. Wspólnie stwierdziliśmy, że czarne koty wcale nie przynoszą pecha, a jedynie mogą wywołać uśmiech na twarzach domowników i nieograniczoną miłość do zwierzęcia.

Julita Zamłynna

Dodaj komentarz